Witaj na mojej stronie, wybierz zakładkę, która Cię interesuje:
Jak wybrać fotografa, który „poczuje” Waszą energię?
Wybór fotografa rodzinnego to nie jest wybór usługodawcy – to wybór osoby, której powierzycie swoją intymność, swoje lęki i swoje największe skarby. Na rynku jest mnóstwo osób, które robią technicznie poprawne zdjęcia, ale w nurcie slow szukamy czegoś więcej: szukamy „rezonansu”. Jak więc znaleźć kogoś, kto nie tylko naciśnie spust migawki, ale naprawdę Was „zobaczy”?
Po pierwsze: patrz poza portfolio. Oczywiście, estetyka musi Ci się podobać, ale poczytaj też, co dany fotograf pisze. Jakim językiem się posługuje? Czy mówi o „pakietach i obróbce”, czy o „emocjach i spotkaniu”? Fotograf, który czuje Waszą energię, zazwyczaj dzieli z Wami podobne wartości. Jeśli cenisz spokój i naturę, szukaj kogoś, kto o tym spokoju opowiada. Jeśli jesteś zwolenniczką autentyczności, unikaj osób, których zdjęcia wyglądają na nadmiernie wyreżyserowane.
Po drugie: zaufaj intuicji podczas pierwszej rozmowy. Fotograf slow to osoba, która słucha. Zanim umówicie się na sesję, powinna zapytać o Waszą rodzinę, o to, co lubicie robić, jakie są Wasze dzieci. Jeśli czujesz, że po drugiej stronie jest człowiek, przy którym mogłabyś się swobodnie rozpłakać lub zaśmiać do łez – to jest Twój człowiek. Dobra sesja zaczyna się od relacji. Jeśli między Wami nie ma „chemii”, aparat stanie się barierą, której nie przebije nawet najlepszy sprzęt.
Po trzecie: nie bój się pytać o proces pracy. Fotograf, który „czuje” energię, nie będzie Cię popędzał. Nie będzie patrzył na zegarek, gdy dziecko wpadnie w histerię, ani nie będzie Ci kazał udawać kogoś, kim nie jesteś. Szukaj kogoś, kto oferuje czas i uważność. Wybór fotografa to inwestycja w Wasz komfort. Kiedy poczujesz, że jesteś w dobrych rękach, Twoje ciało samo się rozluźni, a Twoje oczy zaczną promienieć prawdą. I właśnie wtedy powstają zdjęcia, które są warte więcej niż tysiąc słów. Szukaj serca, nie tylko oka.
