Witaj na mojej stronie, wybierz zakładkę, która Cię interesuje:
Uważność za obiektywem: Czym dla mnie jest spotkanie z drugim człowiekiem.
Wiele osób pyta mnie, dlaczego wybrałam fotografię ludzi. Odpowiedź jest prosta, choć nieoczywista: nie wybrałam fotografii dla samych obrazów, ale dla spotkań. W świecie, który pędzi i często ślizga się po powierzchni relacji, sesja czy wesele w nurcie slow jest dla mnie i dla moich bohaterów aktem najwyższej uważności. Kiedy staję przed Wami z aparatem, nie widzę tylko „klientów” realizujących usługę. Widzę odrębne wszechświaty, historie zapisane w gestach i emocje, które czekają na zauważenie.
Uważność za obiektywem to przede wszystkim słuchanie. Zanim zacznę robić zdjęcia, muszę usłyszeć Wasz rytm. Czy jesteście dzisiaj spokojni, czy może w Waszych ruchach czuć jeszcze pośpiech poranka? Jako fotografka muszę być jak nastrojony instrument – współodczuwać Waszą energię, by wiedzieć, kiedy nacisnąć spust migawki, a kiedy pozwolić Wam po prostu być w ciszy. To spotkanie wymaga ode mnie pełnej obecności. Nie mogę myśleć o następnym zleceniu czy ustawieniach aparatu; muszę być tu i teraz, patrząc na Was z taką samą czułością, z jaką Wy patrzycie na swoje dzieci.
Dla mnie każde spotkanie to lekcja pokory. Każda rodzina, każda para młoda, każdy rzemieślnik uczą mnie nowej definicji piękna. Uważność pozwala mi dostrzec to, co niewidoczne na pierwszy rzut oka: drżenie dłoni z ekscytacji, ulotne spojrzenie partnera pełne podziwu, sposób, w jaki dziecko szuka Twojej bliskości, nawet o tym nie myśląc. Fotografia slow to nie „robienie zdjęć” – to ich przyjmowanie od losu.
Chcę, abyście wiedzieli, że podczas sesji macie moją pełną akceptację. Moja uważność nie służy ocenianiu, ale celebrowaniu Waszej obecności. Spotkanie z drugim człowiekiem za pośrednictwem obiektywu to dla mnie przywilej. To moment, w którym czas na chwilę przestaje istnieć, a zostaje tylko prawda relacji. Dzięki tej uważności zdjęcia, które otrzymujecie, nie są tylko zapisem wyglądu, ale zapisem energii, która wydarzyła się między nami. To jest esencja mojej pracy.
